01.11.2016

ulicami Warszawy - formowane rośliny i życie staje się ciekawsze :)

Czy jesteście na tyle odważni, aby w swojej prywatnej przestrzeni nasadzić drzewa o formowanym kształcie?
Miejskie założenia pokazują często możliwości aranżacyjne, na jakie mało kto decyduje się w swojej indywidualnej przestrzeni. Dzieje się tak, przede wszystkim, nie z samego lęku przed podjęciem decyzji co do  wyboru czegoś oryginalnego, ale przede wszystkim z niewiedzy, że takie rozwiązania istnieją, działają, świetnie się sprawdzają i pasują do każdego miejsca. 

Rośliny formowane, i nie chodzi tu bynajmniej o formowane bonsai, to formy zarówno okrągłe, spiralne jak i prostokątne. 
Te ostatnie idealnie prezentują się w nowoczesnych ogrodach i rozwiązaniach i wcale nie muszą być łączone z innymi formowanymi roślinami. Do prostych koron drzew, na spód warto zaproponować coś mniej inwazyjnego, aby podkreślić tą inną przestrzennie bryłę, Można również nadać lekkości całemu założeniu stosując lekkie trawy bądź też ostrzejszą kolorystykę, z której wypiętrzałyby się roślinne sześciany.
Jakiekolwiek nie byłoby rozwiązanie z tak zaproponowanymi drzewami nie musimy się obawiać przerośnięcia korony, zbyt dużego zacienienia, ani opadających gałęzi. Formowane drzewa mają bowiem zbitą, równomierną bryłę, która będzie utrzymywać się w taki sposób jak sami będziemy ją utrzymywać.
Zatem czy w Waszej przestrzeni też byście wkomponowali takie ciekawe akcenty, czy wolicie naturalne okazy?