18.11.2016

nowoczesny minimalizm w otoczeniu najwyższego budynku w Polsce

Przy najwyższym budynku w Polsce - Sky Tower we Wrocławiu, niewiele jest miejsca na zagospodarowanie otoczenia z rozmachem. Trudno jest bowiem otoczeniem, konkurować z tak wysokim budynkiem.
Mimo tego, na około zaaranżowano teren nowocześnie, minimalistycznie i skromnie.
Nam trochę brakuje polotu w tejże kompozycji, bo na tak niewielkim skwerze, warto by było zaproponować coś ciekawego, co zwróciłoby uwagę, na Naszą lokalizację - u stóp najwyższego budynku w Polsce.

Zdajemy sobie sprawę, że teren zapewne miał być miejscem wypoczynku, a zastosowana roślinność ograniczyć ilość pracy w kwestii pielęgnacji. Jeżeli chodzi o roślinność na środkowych rabatach, to pomysł jest słuszny, i też zapewne byśmy te gatunki zaproponowali, (to jedne z Naszych ulubionych), ale nie jeżeli chodzi o iglaki. No własnie, iglaki - okrągłe żywotniki, przy tak nowoczesnym założeniu budynku i jego wnętrz oraz innowacyjności całego założenia już się strasznie wizualnie 'gryzą' i kompletnie nie pasują do tejże przestrzeni, a wręcz przeciwnie - tylko ją zubożając.

Na ich miejscu lepiej wyglądałyby trawy ozdobne, które dodałyby więcej lekkości.

Poza samą roślinnością w założeniu żałujemy, że nie zostały wykorzystane bardziej lekkie, wyszukane formy - lustra lub szkła.

Lustra wkomponowane w nawierzchnie lub ułożone na ziemi, odbijałyby szczyt budynku, który ciężko się ogląda z tej perspektywy, natomiast szklane detale nawiązałyby zarówno do elewacji, jak i metalicznych szarości wnętrz.

W aranżacji tej, brakuje nawiązania do nazwy budynku. Nam, myśląc o Sky Tower, od razu przychodzi na myśl, że teren wokół powinien być tak zagospodarowany, abyśmy poczuli się w nim jak w niebie, w powietrzu, w kosmosie.W obecnym założeniu, mimo że zaaranżowana przestrzeń jest minimalna i nowoczesna, to nie jest spójna z tym co pokazuje i reprezentuje sobą budynek. Mamy nadzieję, że był to po prostu konieczny zamysł o mniejszym nakładzie inwestycyjnym, bo sama inwestycja była zapewne dość wymagająca i tylko dlatego jest to taka skromna aranżacja placu.
Liczymy jednak na to, że przy tak ciekawych i dla Nas wręcz zachwycających założeniach, tereny wokół będą równie interesujące jak architektura, czy styl wnętrza budynku.

Ale kto wie, może za 3,5,10 lat będzie miejsce, które warto przerobić, a przy takiej inwestycji, zwróci uwagę nie tylko wielkość budynku, ale także jego otoczenie.