18.07.2016

życiowe zmiany a punkt widokowy w Szczecinie w nowej odsłonie - Cafe 22

Lubimy zmiany :) A Wy?

Wiele osób boi się zmian, nie potrafi zaryzykować by te zmiany wprowadzić w życie, kurczowo trzyma się tych samych miejsc, ludzi, cięgle takiego samego wyglądu, a nawet własnego charakteru.
Nie zmienia otoczenia, działa ciągle według tych samych reguł, według oczekiwań najbliższego otoczenia, bo boi się że jak coś zmieni, to na pewno będzie tylko gorzej.

Zmiana to przede wszystkim coś nowego, świeżego, droga w nieznane. Jeżeli nie jesteśmy otwarci na zmiany, to wówczas ciągle jesteśmy zaskakiwani i tego też się boimy. 



Nasze życie to jedno wielkie pasmo zmian i nawet wtedy kiedy wydawało się, że wreszcie nastąpiło względnie przemyślane i ustabilizowane działanie, z dnia na dzień popadło w ruinę i ponownie przyniosło mnóstwo kolejnych dla Nas zmian. Od tego czasu w mgnieniu oka minęły dwa lata, a my doświadczyliśmy tylu zmian, że z pewnością możemy powiedzieć jakie życie jest zaskakujące, nieprzewidywalne i prawdziwe kiedy tym zmianom się poddamy i zaryzykujemy. Jest po prostu ciekawsze :)
Dzięki temu, że zmienia się świat, zmieniają się oczekiwania, gusta i trendy, zmieniamy się i my wszyscy.
Jeżeli wszystkie znaki na niebie i ziemi pokazują Nam, żeby z czegoś zrezygnować, a my uparcie w tym tkwimy, a później się dziwimy że ciągle jest tak samo, to warto dokładnie posłuchać co ten świat Nam mówi. Przeznaczenia i zmian się nie uniknie, a my stale próbujemy z tym walczyć. A nie lepiej po prostu popłynąć z tym co jest Nam pisane, a nie stawiać tamę na drodze tych zmian?

W zawodzie architekta krajobrazu zmiana to najbardziej stała cecha ze wszystkich. Jest to zawód w którym nic nie można przewidzieć, w którym każdy temat jest inny, oczekiwania są inne, każdy dzień jest albo pasmem stale pojawiających się zdarzeń, albo dokończeniem wcześniejszych działań.

Dlatego jeżeli zmienia się Nasze otoczenie, nabiera świeżości, blasku, to czujemy jakby wszystko zaczęło się od początku, na nowo.
Wracają wspomnienia, stawiamy kroki w znanym Nam ale zmienionym, odświeżonym miejscu i wiemy, że tego było trzeba, że inaczej zaczynamy postrzegać świat.

W szczecińskim Cafe 22 tak się właśnie możemy teraz poczuć. Widoki za oknami są mieszkańcom znane, układ kawiarni również, ale wystarczyło tylko kilka przemienionych drobiazgów, aby spojrzeć na Szczecin nowymi oczami, które już znają, wiedzą, widziały, ale nie tak, nie w ten sposób, nie tak samo.
Uwielbiamy tą kawiarnie od lat. Przypomina Nam decydujące chwile, daty, emocje. Jedyne miejsce w Szczecinie, z którego w jednej chwili można się przenieść myślami do miejsc i osób będących daleko, z którymi nie ma się na co dzień kontaktu, albo które ukształtowały Nas przez całe życie, bo pojawiły się na Naszej drodze. Wystarczy spojrzeć w danym kierunku, a myśli same pojawiają się w głowie. Po wyjściu czujemy przypływ pozytywnej energii, dobry nastrój i nowe widoki na przyszłość. A takich krajobrazowych widoków jak właśnie tu w Szczecinie ciągle jest niewiele.

My nad tym ubolewamy, w końcu kochamy rozległe przestrzenie :)