18.05.2016

Pracownia Aranżacja i centrum handlowe Ster

Tak jak to w życiu bywa, nie wszystko co się w życiu planuje idzie po Naszej myśli, kwestia aby zaakceptować wszystko co los Nam daje i zabiera, bo wszystko dzieje się po coś. 
Minął prawie miesiąc od Naszego ostatniego wpisu i mimo, że deklarowaliśmy poprawę, to się nie udało :)

Nie udało się tylko i wyłącznie dlatego, że więcej Nas było 'na żywo' niż wirtualnie, i wiele ciekawostek będziemy dla Was w tym roku mieć. Na pewno nie będziecie się nudzić czytając nowe wpisy :)

Na wstępie dzielimy się Naszą ubiegłotygodniową wizytą na targach w Centrum Handlowym Ster.


Atmosfera była świetna, ludzie warci zapamiętania, a pogoda wręcz tropikalna ;) 
Dwa intensywne dni dodały Nam energii, mimo natłoku innych spraw, i pozwoliły się całkowicie wyłączyć z codziennej pracy :)
W tych targach było coś innego niż we wszystkich, na których się prezentowaliśmy i mimo, że nie wszystko było tak jak wystawcy oczekiwali, to zbieżność firm, osób, zdarzeń, sytuacji okazała się zaskakująca.

Coś jest takiego w targach, że Nas wciąga. Zmęczenia po targach nie można porównać do żadnej innej pracy - ani umysłowej, ani fizycznej, ale może w tym tkwi sedno docenienia tej formy 'pracy'?
Jest to bowiem praca, która wymaga pracy fizycznej - rozstawienie stoisk, pracy twórczej - przygotowanie czegoś na targi, pracy z ludźmi - umiejętność rozmowy przez wiele wiele godzin, i umiejętność trzymania się na nogach do samego końca :) Kobiety na obcasach na pewno wiedzą o czym mówimy ;)

Pozdrawiamy wszystkich wystawców z sąsiednich stoisk. Warto było spędzić z Wami ten czas :)