17.04.2016

czasami warto spojrzeć wstecz, żeby zobaczyć ile już za Nami :D

Wczoraj wybiła wyjątkowa dla Nas liczba wejść na bloga - ponad 300 tysięcy!

To był jeden z Naszych celów na ten rok, a że dosyć szybko nastąpił to podwyższamy kolejny raz poprzeczkę i będziemy próbować dobić do 500 tysięcy wejść do końca roku :)

Mamy nadzieję, że tematy które się jeszcze pojawią, na tyle Was zainteresują że jeszcze to się uda.

Ostatnio Pracownia Nowoczesności zamilkła na dłużej, ale już powoli wracamy do żywych :)
A dlaczego do żywych? 
Dlatego, że tak dużo się działo, że nawet blog musiał przejść przymusowy urlop.


Za to przez ten czas doszliśmy do wniosku, że czasami warto spojrzeć wstecz i dostrzec jaka długa droga jest już za Nami i jak długa jeszcze przed Nami, aby dojść tam gdzie chcemy, spełnić marzenia, zmienić świat, móc wprowadzić kolejny etap zmian w swoim życiu, podjąć kolejne kroki, albo rzucić się kolejny raz na szeroką wodę i podejmować się wyzwań o których wcześniej się nawet nie śniło. 
O czym dokładnie mówimy będziecie przekonywać się na bieżąco. 

Dziękujemy, że jesteście z Nami - czytacie, komentujecie, wspieracie, dopingujecie, inspirujecie i wierzycie w Nas, mimo kilku potknięć, czy otwartych i szczerych tematów.


Pamiętajcie, że zależy Nam aby pokazać zawód architekta, architekta krajobrazu i zawodów projektowych w tym pozytywnym jak i negatywnym znaczeniu, aby prędzej czy później ludzie zaczęli doceniać architektów i projektantów tak jak na to zasługują i dostrzegać z iloma sytuacjami projektant musi się zmagać na co dzień i przyjmować na swoje barki, aby inwestor nie miał problemów w przyszłości i aby świat się zmieniał, ulepszał, funkcjonował przez lata, a nie tylko przez chwilę.

A Wy jak spojrzycie wstecz to co widzicie? 

Czegoś żałujecie? Za czymś, kimś tęsknicie? Uważacie, że coś Wam przepadło? Coś straciliście? Coś Was zmieniło czy ukształtowało? Widzicie swoje osiągnięcia, czy stale porównujecie się do innych? A może dopiero wystartowaliście i cała droga dopiero przed Wami?

Bez względu na to jaką drogę widzicie za sobą, zawsze to co uważacie za stracone możecie naprawić, a to co osiągnęliście do tej pory - za pyłek w wymiarze rzeczy które chcecie jeszcze osiągnąć. 

Jedyne czego nie powinniście w tym wstecznym lusterku widzieć - to ludzi, którym wyrządziliście krzywdę (świadomie czy nieświadomie, ale jednak), bo to będziecie w Nim widzieć do końca życia, bez względu na to jak daleko dojdziecie. Zawsze warto się cofnąć i to naprawić.

Pamiętajcie, aby czasem spojrzeć za siebie i dostrzegać jak wiele do tej pory przeszliście i daliście radę :)
Pracownia jest na to najlepszym przykładem - stopniowo i do przodu :)