10.01.2016

widoki z wysokości - tym razem zima w Krakowie

Wczoraj trochę na blogu pojawiło się zimowej szczecińskiej aury, której już z każdym dniem jest coraz mniej, więc dzisiaj trochę zimy z Krakowa, 5 dni temu.

Jak śnieg przykrywa ziemię, to wszystko jest takie ładne, uporządkowane i czyste. Uwidaczniają się detale lub faktury ścian, widać wielkość i rozłożystość koron drzew, a także dalekie widoki.

Zima w ogóle jest czasem kiedy większość osób chowa się do pomieszczeń, mało wychodzi, a najlepiej każdy z Nas spędziłby czas pod ciepłym kocem z pyszną kawą czy gorącą czekoladą robiąc sobie, tak jak to robi zima, czas spoczynku. 

My jednak zachęcamy do wychodzenia właśnie wtedy kiedy jest zimno. 

A dlaczego?
Między innymi dlatego, że możemy zobaczyć świat w szerszej perspektywie. Liście drzew nie przysłaniają Nam bowiem dalekich widoków, nie zasłaniają ciekawych elementów, świat robi się wizualnie większy, szerszy, bardziej przezroczysty.
Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć widok z Wawelu, ale także zauważyć, że w okresie letnim, większość tych samych kadrów byłaby całkowicie przysłonięta przez drzewa. Tak jest z każdą przestrzenią, która Nas otacza, więc aby nie przegapić czegoś cennego w swoich miastach, co kryje się w lecie wśród innych rzeczy, zacznijcie częściej wychodzić w zimie. Naprawdę warto.
Tylko pamiętajcie żeby się ciepło ubrać, bo dłuższe spacerowanie wychładza bardziej niż standardowe przejście z punktu A do B. A już wielogodzinne zwiedzanie wymaga więcej wysiłku.

Miłego oglądania :)