22.01.2016

przełom w Centrum Dialogu Przełomy - z obserwacji architekta krajobrazu

Długo oczekiwaliśmy, aby napisać o temacie, który w Szczecinie był i pewnie nadal jest nieco kontrowersyjny. Dla Nas jest wyjątkowy, bo wyjątkowy architekt go projektował – Pan Robert Konieczny ze swoją pracownią KWK Promes, Nasz polski autorytet pod względem połączenia architektury z przestrzenią.


Niestety jak to w Naszym kraju bywa, to co dobre najlepiej skrytykować, a jak dodatkowo nie zna się początkowego zamysłu i wizji architekta, to najlepiej całą winę zrzucać właśnie na projekt. Zawsze zrzuca się winę na projektantów (niestety też coś o tym wiemy), a po czasie się ich przeprasza za złe potraktowanie. Takie rzeczy – tylko w Polsce.
Ale - dzisiaj nie o tym...


Teraz, kiedy burzliwe tematy z budowy ucichły i Centrum Dialogu Przełomów będzie można już zwiedzać od 25 stycznia (My pierwsze zwiedzanie mamy za sobą, co możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej), to zapewne znowu będą tematy do rozmów.

Nie będziemy opisywać wnętrza wystawy, bo każdy musi przejść się tam samodzielnie. Osobiście czujemy trochę niedosyt, ale może to dlatego, że jeszcze nie wszystko było skończone podczas Naszego zwiedzania, i może dlatego że mamy porównanie do innych nowoczesnych muzeów, więc liczymy na to, że obecne jeszcze się z czasem rozbuduje, a na pewno będzie dopięte na ostatni guzik do 25 stycznia. 

W swoim odbiorze, chcemy się skupić przede wszystkim na architekturze. Dla Nas architektura w taki sposób wkomponowana w otoczenie jest innowacyjnym, pełnym wizji i rozwoju rozwiązaniem. Inna, lekka w odbiorze, łącząca w sobie tajemnice, surowość, stonowanie, elegancje, nowoczesność. Architektura, która nie koliduje z zabudowaniami wokół, a jest jej całkowitym dopełnieniem i uzupełnieniem. Nie zasłania innych zabytków, nie gryzie się przesytem detali, a przyciąga wzrok. Architektura, która patrzy w przyszłość a nie się cofa, architektura, która jest wynikiem przemyśleń i analiz, a nie tylko chęcią szybkiego zarobku (jak to niekiedy wygląda w kwestii powstawania innych zabudowań).

Zafascynowanie architekturą tworzoną przez KWK Promes i niestandardowym postrzeganiem świata, otoczenia, życia ludzi, niestandardowymi rozwiązaniami, w których może żyć człowiek, niestandardowe połączenie krajobrazu i architektury to jest to czym sami chcemy się kierować w tworzeniu. Kierować się przede wszystkim innowacyjnością. I mimo, że nie zawsze można, mimo że większość projektów się robi a nie tworzy, to liczymy na to, że kiedyś jedna z Naszych wizji się zrealizuje i że jakiś odważny inwestor i wykonawca będą widzieć w Nich coś wyjątkowego, a nie tylko traktować jak wydatek, pracę czy zło konieczne.
Oby jak najwięcej powstawało tak innowacyjnych rozwiązań.


Jeżeli natomiast jakieś założenie nie wygląda tak jak się tego oczekuje, tak jak to widział projektant, to winne są przeważnie dwie osoby – inwestor, który chce oszczędzić pieniądze i zmienia wybrany materiał na inny, rezygnuje z kilku rzeczy, które były planowane w projekcie, oraz druga osoba (czytaj również – firma, spółka, itp.), czyli wykonawca, który zmienia coś, bo uważa, że wie lepiej, lepiej się na wszystkim zna, albo po prostu nie potrafi czegoś zrobić więc przekonuje inwestora, aby to zmienić.
Świetni architekci i projektanci siedzą godzinami, aby przeanalizować cały teren, przeanalizować wykonanie, rozwiązać wszystko technicznie, przepisowo i prawnie, a jeszcze do tego dodać funkcje i estetykę, aby projektowana przestrzeń była wyjątkowa.

Dlatego jak ktoś krytykuje realizacje, warto najpierw dotrzeć do źródła i dowiedzieć się jak wyglądał początkowy projekt i co zostało zastąpione w już zrealizowanym terenie.

My mieliśmy okazję uczestniczyć w wystąpieniu architekta Roberta Koniecznego, na etapie budowy Centrum Dialogu Przełomów. Ubolewamy nad tym, że w Szczecinie zawsze jest mnóstwo krytykantów i opiniujących, zanim poznają dokładnie temat. Nie chcą wiedzieć ile wysiłku i zaangażowania takie rozwiązania wymagają, ile przemyśleń, rozmów, nerwów. Ubolewamy, bo projektując, wiemy jak wiecznie musimy się zmagać z opiniami ‘nic nie wiedzących’, którzy nawet w minimalnym stopniu nie wiedzieliby jak się za takie rozwiązania zabrać.
Z drugiej strony jednak, jeżeli są krytykanci, to znaczy że założenie zrobiło wrażenie wśród ludzi, którzy nigdy by na takie rozwiązania nie wpadli. Bo przecież kto krytykuje? - ten kto nie ma odwagi wykonać czegoś podobnego :) Jak temat jest nieciekawy to przeważnie się o nim nie mówi, po prostu przechodzi w zapomnienie. A jak się wyróżnia - tematów do rozmów jest wówczas mnóstwo :) Oby tylko zawsze jak najwięcej tych pozytywnych.
My podziwiamy wizję, wysiłki i nerwy, które zapewne towarzyszyły w trakcie pracy przy takim założeniu. Podziwiamy i gratulujemy wizji ucząc się stale takiego spójnego krajobrazowo patrzenia na świat :)