09.01.2016

Pawilon Wyspiańskiego w Krakowie

Kilka dni temu odwiedziliśmy kolejne miejsce - Kraków. 
Na blogu, w kolejnych postach, pojawią się oczywiście miejsca i elementy, które zwróciły Naszą uwagę, zainteresowały i które uważamy, że warto pokazać. To była Nasz pierwsza wizyta w tym mieście, więc zapewne sporo nie udało się zwiedzić, ale i tak pokażemy wiele ciekawych rozwiązań i to wszystko w śnieżnej szacie, bo właśnie z taką pogodą będziemy Kraków wspominać.

Dzisiaj co prawda powinien pojawić się wpis śnieżnego Szczecina, bo przyciągnęliśmy tutaj trochę śniegu z Krakowa, ale o tym może jutro. 

Dzisiaj o Pawilonie Wyspiańskiego w Krakowie.
Nowoczesny budynek, z bardzo charakterystyczną elewacją i w nietypowym kształcie.
 Elewacja wykonana z obracanych cegieł - żaluzji, z oknami w których widnieją witraże autorstwa Stanisława Wyspiańskiego. Niestety w dzień nie bardzo było je widać. Widać je wewnątrz budynku, a na zewnątrz tylko po zmroku kiedy są oświetlone światłem w budynku, czego już nie udało się Nam uchwycić.
Budynek powstał w 2007 roku a jego innowacja w tamtych latach, do tej pory robi ogromne wrażenie, i mimo upływu tych kilku lat, budynek wyróżnia się innością na tle wielu innych form architektonicznych w Naszym kraju.
Ponadto jest tak idealnie wkomponowany w historyczną, zabytkową zabudowę Krakowa, że dopełnia przestrzeń i nigdy nie będzie budynkiem, który się wizualnie opatrzy.
Wewnątrz znajduje się punkt informacyjny oraz ekspozycje.


Jak w 2007 roku budynek powstał,a my oglądaliśmy go tylko w prasie architektonicznej przeglądanej na półkach w Empiku, to od tego czasu zawsze marzyliśmy aby go zobaczyć na żywo. Jednak nawet odległe już marzenia czasem się spełniają i podziwiamy architektów, którzy zaprojektowali taką przemyślaną formę, wprowadzając w historie coś świeżego i wartego uwagi. 

Poniżej sporo zdjęć budynku i terenu - skweru, który go otacza.
Kto jeszcze nie miał okazji Pawilonu zobaczyć, to naprawdę warto. 
A kto produkuje takie żaluzjowe cegły, to chętnie się z Nimi zapoznamy, bo chętnie byśmy wykorzystali takie rozwiązania do własnych projektów :)