26.09.2015

ogród wertykalny lub ogród na dachu - ZWOLNIENIE Z PODATKU - Wrocław

Wrocław stawiając na ekologię i wizerunek miasta pełnego zieleni, wprowadził we wrześniu uchwałę  w sprawie zwolnień od podatku nieruchomości będących w obrębie miasta. Uchwała mówi, że zwolnieni od płacenia podatku od nieruchomości będą Ci, którzy stworzą ogród na dachu lub na ścianie.

Oto zapis, określający charakter uchwały
§ 2. 1. Zwalnia się od podatku od nieruchomości powierzchnię użytkową lokali mieszkalnych znajdującą się w budynkach, w których w trakcie obowiązywania niniejszej uchwały:
1) wykonane zostały zielone dachy;
2) zainstalowane zostały na ścianach zewnętrznych ogrody wertykalne (wraz z systemem korzeniowym) o powierzchni nasadzeń roślinnych nie mniejszej niż 15 m 2.

Projekt uchwały określa jednak warunki jak takie zwolnienie z podatku od nieruchomości uzyskać.
Z dokładnymi i szczegółowymi warunkami można zapoznać się w zapisach uchwały TUTAJ



25.09.2015

nietypowe konstrukcje budowlane do terenów zieleni i ogrodów - z cegły

W Polsce mamy tendencje do wyszukiwania nowych produktów, kierowania się w stronę nowo wytworzonych surowców, zamiast do wytwarzania nowych umiejętności w Nas samych. 
Nowoczesność to nie tylko nowe produkty, to także nowoczesne spojrzenie na sprawdzone, popularne przez wieki materiały. Pracownia Nowoczesności uważa i kieruje się tym, że to w nich tkwi klucz do nowoczesności, która w połączeniu z nowoczesnymi produktami pozwala tworzyć zdumiewające rozwiązania. Poniżej przedstawiamy jak piękne, nowoczesne i nietypowe konstrukcje w nowoczesnych założeniach, można wykonać z cegły - czy poprzez jej wymurowanie czy oklejenie.
Ubolewamy, że polscy wykonawcy chcą tworzyć lekko, łatwo i przyjemnie, a nie twórczo i z wyzwaniami. Później przez to jedynie pozostaje Nam podziwiać umiejętności innych krajów, ich rozmach i możliwości, chociaż sami mamy dokładnie taki sam potencjał. Jedyne co różni wykonawców polskich od zagranicznych to chęć poszerzania umiejętności, chęć wytworzenia własnego stylu, własnej innowacyjności. Powstają budynki o prostych formach i modułowych konstrukcjach, różniące się przede wszystkim szczegółami elewacyjnymi. Mało kiedy budynek zaczyna przybierać inne formy, które najpierw wszyscy krytykują, a po dokończeniu chwalą. Tak naprawdę tylko inność zachwyca i to ona nadaje sens życiu. 

Czy zatem któryś z Polskich wykonawców podjąłby się takiego wyzwania?
Jeżeli jesteś takim wykonawcą dla którego nie ma słowa "nie da się", "nie możliwe", "to jest bez sensu", "kto to wymyślił" (dziedzina może być dowolna) to chętnie Cię poznamy i zapraszamy do kontaktu, bo dla Nas tez nie ma rzeczy niemożliwych :) 

Źródło

24.09.2015

Nasza jedna z tegorocznych realizacji w pełni sezonu

Pierwszy ogród w tym sezonie wykonywaliśmy jak na dworze było jeszcze dosyć zimno, mimo że pojawiały się stopniowo pierwsze oznaki wiosny. Efekt po zimie nie robił zbytniego wrażenia, rośliny były bezlistne, a całe przekształcenie dość mocno zmieniło jego obraz.
Jednak w pełnym rozkwicie roślin już na wejściu robi ogromne wrażenie. W kolejnych sezonach, kiedy rozrosną się nowo nasadzone rośliny, uzupełnią wolne przestrzenie na rabatach i wraz z elementami budowlanymi będą tworzyć bogatą i pełną spójności przestrzeń, będą zdumiewać.





23.09.2015

Anna Ryplewska w jury konkursu Dobry Design 2016

Anna Ryplewska właścicielka Pracowni Aranżacja dołączyła do składu jury prestiżowego konkursu organizowanego przez magazyn wnętrzarski Dobrze Mieszkaj i portal dobrzemieszkaj.pl  o nazwie 'Dobry Design 2016'.


jury konkursu Dobry Design


Jako jedna z architektów i projektantów oceniać będzie nowe, wyróżniające się wzornictwem produkty w 11 różnych kategoriach, m.in:
1. Przestrzeń pokoju dziennego
2. Przestrzeń sypialni i garderoby
3. Przestrzeń kuchni
4. Przestrzeń łazienki
5. Przestrzeń dziecka
6. Podłogi i ściany
7. Drzwi i okna
8. Otoczenie domu
9. RTV, nowoczesne technologie
10. AGD
11. Wnętrza i obiekty publiczne
Rozstrzygniecie konkursu nastąpi w listopadzie.
Statuetki i tytuły wręczone zostaną zwycięzcom podczas prestiżowej imprezy Forum Dobrego Designu, która odbędzie się 9 grudnia 2015 r. w Warszawie w Muzeum Historii Żydów Polskich Polin. 
Więcej na temat konkursu oraz informacji o architektach i projektantach wchodzących w skład jury, można przeczytać na stronie internetowej Dobrze Mieszkaj - TUTAJ

16.09.2015

relacja -> architekt krajobrazu a klient, architekt krajobrazu a inni wykonawcy

Uczestnicząc w życiu usług budowlanych, ogólnobudowlanych, ogrodniczych i usług z pokrewnych dziedzin - mocno z nimi powiązanych, a przede wszystkim uczestnicząc w życiu inwestorów będących na etapie budowy lub będących na etapie wdrażania nowych pomysłów, często jako architekci krajobrazu mamy do czynienia z ujmowaniem i wątpieniem w wiedzę architektów krajobrazu.


Dyskryminacja zawodowa jest na tyle silna i odczuwalna, że na każdym kroku wymaga udowadniania, że "Panowie" zajmujący się ogólno pojętą budowlanką mają często znacznie mniejsze pojęcie o tematach budowlanych niż architekt krajobrazu, jednak ze względu na płeć lub "chwalenie się potencjalną wiedzą" uniemożliwiają dostrzeżenie wiedzy i doświadczenia osób z innej branży, a tym bardziej z branży architektonicznej.
Czasami mamy wrażenie, że w ten sposób próbują ukryć swoje słabości i kompleksy tym ciągłym chwaleniem się i podważaniem na każdym kroku kompetencji architektów.
Z własnego doświadczenia wiemy, że nawet nie warto dyskutować z wykonawcami, którzy upierają się przy swoich racjach nie sprawdzając faktów i nie potrafią przyznać się do błędów kiedy ich przekonania nie są słuszne, a to właśnie Nasze racje były trafne.
Przykre jest jedynie to, że podważając wartość architekta krajobrazu, nie zdają sobie sprawy że podważają również własną pracę, ale ze względu, że ten temat jest znacznie dłuższy, pozostawimy go na inny czas. Najtrudniej jednak patrzy się, jak wprowadzają w błąd inwestorów lub lekceważą ich oczekiwania, tylko dlatego że chcą czuć się "najważniejsi".
Dawniej mocno Nas to denerwowało. Obecnie jednak uśmiechamy się pod nosem z myślą "zobaczymy po czasie czy będziesz tak świetny za jakiego się uważasz, zobaczymy po czasie czy Twój brak pokory wyjdzie Ci na dobre". Nie wchodzimy w dyskusje jak ktoś ewidentnie i z pełną premedytacją, przy klientach i inwestorach a przede wszystkim Nas samych, neguje i podważa Nasze wypowiedzi, kiedy uważa że jesteśmy osobami które nie powinny mieć zdania, a jako projektanci jesteśmy tylko do "bycia i prezencji".


Architekt krajobrazu i wszystkie zawody związane z projektowaniem i kreatywnością to nie osoby "maskotki" do chwalenia się że są, to nie osoby które umilą czas robiąc wszystko za darmo, czy osoby do dawania pracy innym. Jeżeli ktoś tak uważa, to widocznie nie wie na czym ten zawód polega, nie wie ile wymaga nauki, poświęceń, znania dziedzin budowlanych, architektonicznych, wykończeniowych, elektrycznych, wyposażenia, roślin, nawodnienia, geologi i gleboznawstwa, dziedzin związanych z meteorologią, fauną i florą, dziedzin związanych z chemią i fizyką, ciągłego poszukiwania i pogłębiania wiedzy związanej z nowymi stale zmieniającymi się przepisami, nowymi materiałami czy produktami stale wprowadzanymi na rynek. Jego wiedza umożliwia zaproponowanie potencjalnym klientom przemyślanych, finansowo korzystnych, innowacyjnych, ciekawie zaaranżowanych, a przede wszystkim funkcjonalnych i łatwych w późniejszej pielęgnacji i utrzymaniu zaprojektowanego założenia.
Czy zatem budowlańcy czy wykonawcy kierunkowi również dysponują tak ogromną wiedzą, czy tylko wiedzą z zakresu ich obszaru działania? Nie wydaje Nam się, aby takową wszechstronną wiedzę posiadali (tylko niektórzy z nich się wyróżniają pod tym względem), a mimo to na każdym kroku negują wiedzę architekta krajobrazu.


Po takim traktowaniu przez wykonawców nic dziwnego, że i inwestorzy często traktują ten zawód tylko jako 'darmowe doradztwo'. Może warto czasami przemyśleć czy architekt krajobrazu ma czas na całodzienne darmowe spotkania i z tego się utrzymuje? Może warto przemyśleć, że każda godzina pracy którą poświęca na spotkania jest jego pracą, więc tym samym wymaga za nią wynagrodzenia? Może warto przemyśleć, że nie może rzucać wszystkich wcześniejszych ustaleń związanych z realizacjami i projektami określonymi umowami i poświęcić czasu dla nich zarezerwowanymi, zastępując je darmowym (często wielogodzinnym) spotkaniem którego nie było w planach, aby doradzić zmianę jednego materiału na drugi. Jeżeli architekt krajobrazu zobowiązuje się wykonać dane zlecenie podparte umową, to jest ono pierwszorzędne, tak samo jak w przypadku innych dziedzin życia, kiedy określone umowy Nas zobowiązują, każdy z Nas stara się im sprostać. 
Zatem nie ma co się dziwić brakiem czasu projektanta i wymagać od niego poświęcenia, kiedy ma on zajęte wszystkie wolne terminy (szczególnie w pełni sezonu). Jeżeli jesteśmy zainteresowani wykonaniem projektu czy realizacji myślmy o tym wcześniej, bowiem dobre firmy mają tak napięte grafiki, że ciężko o ich późniejsze modyfikacje. 
Zatem jeżeli już teraz planujesz realizacje na wiosnę, wykonaj u Nas projekt na jesieni bądź w zimie i zarezerwuj pierwszy wolny termin wiosenny na realizacje, nie czekając do wiosny. Wiosną nowy wolny termin może być dopiero w lecie, a w lecie jesienią lub w kolejnym roku. Sezon jest krótki i trzeba wykorzystać czas na realizacje w pełni, a czas na planowanie wykorzystać jesienią i zimą.
Uwierz zatem, że architekt krajobrazu zrobi wszystko z myślą o Tobie, tylko uwierz że się zna na tym jak nikt inny i pomoże zagospodarować teren w którym unikniesz wielu późniejszych problemów, bo to własnie jego zadaniem jest przewidzieć wszystkie niedogodności które kiedyś się mogą wydarzyć.
A jeżeli nie chcesz go słuchać i w ostateczności i tak postanowisz na swoim, nie miej później pretensji, że Ci nie powiedział, przecież Ty wiedziałeś lepiej ;)

15.09.2015

tegoroczna parada kwiatów Bloemencorso w Corso Zundert

Co roku w Corso Zundert odbywa się wyjątkowa parada rzeźb z kwiatów. Zdumiewające pomysły, precyzja wykonania, ogrom użytych kwiatów do wykonania tychże architektonicznych dzieł to zarówno wielkie wyzwanie dla twórców jak i organizatorów.
Tegoroczna parada była tym szczególniejsza, że odbywało się właśnie 125-lecie twórczości Van Gogha co widać m.in. w poniższych dziełach nawiązujących do jego życia i twórczości.
Poniżej kilka z tegorocznych rozwiązań.

Źródło
Źródło
Źródło
Źródło

14.09.2015

realizacja bez umowy? zastanów się...

W poprzednim poście poruszyliśmy temat wykonania projektów bez umów, w tym warto poruszyć temat realizacji bez umów.
Czy na pewno jest to dobry pomysł?

Tak jak w przypadku projektów, tak i w przypadku realizacji, każda umowa Nas do czegoś obliguje. Umowa określa Nam zasady działania, zakres wykonanych prac, termin jaki szacujemy na ich zrealizowanie i wynagrodzenie jakie zostało ustalone według danej ilości pracy do wykonania, trudności, czasu i doświadczenia jakim dysponuje dany usługodawca.


Zatem dlaczego niektórzy inwestorzy wręcz uciekają od podpisania umowy na takowe wykonanie prac?
Z naszych spostrzeżeń dotyczących Naszych realizacji a także relacji innych firm budowlanych, ogólnobudowlanych, kierunkowych i ogrodniczych, zauważamy, że najczęściej jest to spowodowane chęcią wprowadzania wielu dodatkowych prac poza ustaleniami dotyczącymi umowy na które została wykonana oferta, ponadto taje się łatwiejsza możliwość nie rozliczenia wykonanych prac przez zleceniodawcę (mimo wykonania danej pracy),  oraz 'silniejsze' przyciśnięcie usługodawcy do muru, aby był na każde zawołanie, manipulując tym samym rozliczeniami, nie dotrzymywaniem terminów, chaosem w rozpisce dotyczącej ilości materiałów niezbędnych do realizacji.

Umowa zatem powinna być w pełni obustronnie wiążąca i obie strony nie powinny z tego najważniejszego punktu rezygnować.
Umowy na realizacje / wykonawstwo, są bowiem najjaśniejszą i najbardziej czytelną formą ustalonych prac i terminu ich wykonania. Jeżeli zatem inwestor w trakcie ich postępu zdecyduje, że chciałby dokonać większej ilości prac, wówczas powinien przygotować na to wykonawce wcześniej, ustalić z Nim wycenę tychże prac, ustalić termin możliwy do ich zrobienia, a następnie podjąć decyzję o ich realizacji. Jeżeli tego brakuje, nie dziwmy się później że terminy się przesuwają, że jedni wykonawcy czekają na drugich, że cała budowa się opóźnia.


Umowy, nawet gdyby miały być spisane na zwykłej kartce i podpisane przez obie strony, ale będą miały uwzględniony zakres prac, czas wykonania i wynagrodzenie jakie się za nie należy, warto aby były zapisane. Warto jednak pamiętać że umowa ustna również jest wiążąca, a czy została dokonana, jest bardzo łatwa do weryfikacji, m.in. zrealizowanymi pracami, świadkami którzy widzieli przebieg prac, bilingami telefonicznymi, mailami i innymi. dlatego umowę ustną warto spisać na papier, aby nie było później zaskoczenia, że umowę ustną bardzo łatwo jest udowodnić.

Kiedy inwestor jest zadowolony z wykonania prac, prace przebiegły w terminie i zostały rozliczone, wówczas mogą zostać rozszerzone o inne dodatkowe elementy. Obie strony są wówczas zadowolone, rozliczenie jest adekwatne do wykonanych prac i umowa zawarta przez obie strony spełniona. 


Zatem nie dokładajmy usługodawcom prac bez pokrycia i nie dziwmy się później, że się oni denerwują, następują nieporozumienia czy wykonawca nie chce już później wrócić aby coś dodatkowego zrobić, a praca nie jest robiona już z takim samym zaangażowaniem. Po prostu czuje się już na tyle wykorzystany przez wykonanie dodatkowych elementów za tą samą kwotę w której tychże prac nie przewidział, że nie ma co się mu dziwić - chęcią ucieczki jak najdalej.
Warto stawiać się zawsze po drugiej stronie i dochodzić do porozumienia. Czy każdy z Nas (inwestujący w różne rzeczy w Naszym życiu, wykonujący jakieś prace dla innych, robiących komuś przysługę) chce być wykorzystany i usłyszeć na końcu tylko zdanie "dziękuje za poświęcony czas" a w odpowiedzi z przymusu musieć uśmiechnąć się przez łzy i martwić się z czego wykonać opłaty, żyć, czy zakupić jedzenie, bo poświęciło się czas i swoją pracę komuś kto to całkowicie zlekceważył? Chyba nikt z Nas by tego nie chciał, więc szanujmy usługodawców. Tylko dzięki Nim cokolwiek powstaje.

A co jak usługodawców zabraknie? jak będzie rozwijał się rynek bez pracy ludzi?
Dlatego ceńmy usługi, ceńmy i szanujmy usługodawców, bo bez nich ani nic nie zostanie zbudowane, ani naprawione, ani niczego się nie nauczymy (m.in. jak nie będzie usług szkoleniowych i nauczania).
Sprzedaż/handel? Marketing? one rządzą  się same, ale również znikną bez usługodawców, bo kto będzie je promował? To tylko kwestia czasu.
Dlatego - chcesz mieć coś zrobione - bądź ludzki, szanuj czas i wynagradzaj tych co coś chcą dla Ciebie zrobić, bo rynek się pod tym względem kurczy.

13.09.2015

projekt bez umowy? dlaczego bez?

Obserwując i podsumowując mijające miesiące tego roku, zauważyliśmy pewną tendencje związaną z podejściem inwestorów i potencjalnych klientów do kwestii umów.
Na własnej skórze zauważyliśmy bowiem, że w Polsce nie szanuje się czyjejś pracy, nie szanuje się czyjegoś czasu, a tym bardziej umów które się zawiera.


Bez względu czy umowa jest pisemna (a w przypadku projektów warto aby taka była), czy ustna, (najczęściej potwierdzona również korespondencją mailową), zawiera ona w sobie oczekiwania i warunki jakie ma spełnić wobec siebie każda ze stron, aby obie strony były usatysfakcjonowane i zadowolone ze współpracy.

W natłoku pędzącego życia i spraw, często inwestorzy chcą pominąć etap zawarcia umowy,  konkretnego określenia co w daną usługę wchodzi i jaki zakres prac oraz kwota zostanie rozliczona po wykonaniu zadania i nie ma czasu na przemyślenie punktów zawartych w umowie, bo czas nagli, bo inne firmy czekają, argumentów zawsze jest mnóstwo. Ale czy na pewno jest to dobry kierunek?



Umowa ma przede wszystkim określić na jaki zakres prac obie strony się deklarują i jaką kwotę są w stanie przeznaczyć na wykonanie tejże usługi, w jakim terminie zostanie ona wykonana i w jakim terminie rozliczona. 
Szczególnie w tym roku stale zadajemy sobie kilka pytań:
* Dlaczego zatem, inwestor podpisując umowę, w której zawarta jest dokładna ilość wykonanej pracy, czas i termin rozliczenia, podpisuje umowę zgadzając się na warunki, a kiedy dochodzi do etapu rozliczenia wykonanej pracy, zaczyna ten etap wydłużać, nie płacić bądź po dłuższym terminie sugerować że wykonana praca mu nie do końca odpowiada i w tej samej kwocie oczekuje "drobnych zmian" lub wprowadzenia "dodatkowych elementów". Tego jednak podpisana umowa nie uwzględnia, więc na jakiej podstawie dane zmiany mają zostać wprowadzone? Dlaczego ma być wykonana dodatkowa praca nie przewidziana w kwocie umowy, która nie dość że mimowolnie wydłuża czas wykonania całej usługi to jeszcze podnosi jej wartość rynkowa i kwotę wykonanej usługi, tylko dlatego że inwestor neguje warunki zaakceptowanej i podpisanej przez niego umowy uważając że wraz z nią dany projektant staje się 'niewolnikiem' na każde zawołanie. Oczywiście nie możemy generalizować, ale Nasze spostrzeżenia dotyczą kilku bardzo jasnych i klarownych sytuacji.
* Dlaczego zatem inwestorzy chcą przechytrzyć usługodawców uważając, że jak zmienią termin rozliczenia, dodadzą stos innych prac za tę samą kwotę, to architekci i projektanci powinni jeszcze im za to dziękować i cieszyć się że mają drugie tyle pracy i nikt im tego nie zrekompensuje - ani pieniędzmi, ani wskrzeszeniem czasu, ani dodaniem kilku dni życia, ani czasu który poświęcili na 'dodatkowe zadania' niż na budowaniu własnego życia, rozwojowi pasji, czy po prostu - możliwości pobycia samym ze sobą, rozwoju czy codziennemu wykonaniu istotnych osobistych spraw. Inwestor podpisując umowę zgodził się przecież na warunki w niej zawarte. Dlaczego zatem nie spełnia warunków podpisanej przez siebie umowy? Dlaczego dodaje nowe zadania, dlaczego zmienia punkty, dlaczego dziwi się że umowę trzeba aneksować, wykonane prace będą droższe, a czas realizacji zmieni się względem innych zleceniowych zobowiązań?

Kiedy idziemy do kawiarni to nie płacimy za kawę z opóźnionym terminem płatności, kiedy coś Nam nie smakuje nie zjemy do końca ale za to zapłacimy, zatem dlaczego w przypadku usług projektowych, tak nie szanuje się zawodów architektonicznych? 



Jeżeli jesteście potencjalnymi inwestorami szanujcie prace projektantów i wykonawców. Podpisujecie umowy z dobrem dla obu stron, niech każdy pamięta do czego się zobowiązał, niech zaglądnie do umowy jeżeli nie pamięta na bieżąco.
Nie oczekujcie jednak że coś co jest wycenione na podstawie czasu poświęconego na wykonanie tejże pracy, na spotkania, na rozmowy telefoniczne, na opłaty za prąd, na koszty dojazdów i koszty pośrednie, na jakość usługi, na szybkość lub powolność wykonania, na doświadczenie jakie dany projektant posiada, na indywidualny pomysł który Wam sprzedaje, na ilość wykonanej pracy i wielu innych czynników zostanie powiększone o drugie tyle pracy, a cena nie ulegnie zmianie.
Projektanci nie żyją z powietrza, nie pracują po 24h na dobę przez 7 dni w tygodniu bez snu, jedzenia i picia, tylko też są ludźmi i wykonują swoje zawody aby z Nich żyć.

Doceniajcie zatem to co dla Was robią, bo tylko oni wiedzą ile wyrzeczeń i poświęceń muszą dokonać aby zadowolić swoich zleceniodawców. Dlatego podpisujcie umowy, określajcie konkrety i przede wszystkim TRZYMAJCIE SIĘ TYCH ZAPISÓW, a wówczas mniej się będziecie denerwować i stresować.

04.09.2015

Byłeś już w Naszym sklepie? Pracownia Aranżacji Siebie ma coś specjalnie dla Ciebie

Pracownia Aranżacji Siebie -> zmieniamy otoczenie i siebie, Ciebie :)
Byliście już w Naszym sklepie?
Nosicie fajne koszulki?

Jeżeli jeszcze nie, to czekamy na Was :)

Nowa szata graficzna, nowe grafiki, nowe akcesoria, a nawet sportowe męskie koszulki, które będą dopingować w sportowych wysiłkach.

Zapraszamy do sklepu i zachęcamy do zakupów. www.pracownia-aranzacja.cupsell.pl 

sklep internetowy