14.09.2015

realizacja bez umowy? zastanów się...

W poprzednim poście poruszyliśmy temat wykonania projektów bez umów, w tym warto poruszyć temat realizacji bez umów.
Czy na pewno jest to dobry pomysł?

Tak jak w przypadku projektów, tak i w przypadku realizacji, każda umowa Nas do czegoś obliguje. Umowa określa Nam zasady działania, zakres wykonanych prac, termin jaki szacujemy na ich zrealizowanie i wynagrodzenie jakie zostało ustalone według danej ilości pracy do wykonania, trudności, czasu i doświadczenia jakim dysponuje dany usługodawca.


Zatem dlaczego niektórzy inwestorzy wręcz uciekają od podpisania umowy na takowe wykonanie prac?
Z naszych spostrzeżeń dotyczących Naszych realizacji a także relacji innych firm budowlanych, ogólnobudowlanych, kierunkowych i ogrodniczych, zauważamy, że najczęściej jest to spowodowane chęcią wprowadzania wielu dodatkowych prac poza ustaleniami dotyczącymi umowy na które została wykonana oferta, ponadto taje się łatwiejsza możliwość nie rozliczenia wykonanych prac przez zleceniodawcę (mimo wykonania danej pracy),  oraz 'silniejsze' przyciśnięcie usługodawcy do muru, aby był na każde zawołanie, manipulując tym samym rozliczeniami, nie dotrzymywaniem terminów, chaosem w rozpisce dotyczącej ilości materiałów niezbędnych do realizacji.

Umowa zatem powinna być w pełni obustronnie wiążąca i obie strony nie powinny z tego najważniejszego punktu rezygnować.
Umowy na realizacje / wykonawstwo, są bowiem najjaśniejszą i najbardziej czytelną formą ustalonych prac i terminu ich wykonania. Jeżeli zatem inwestor w trakcie ich postępu zdecyduje, że chciałby dokonać większej ilości prac, wówczas powinien przygotować na to wykonawce wcześniej, ustalić z Nim wycenę tychże prac, ustalić termin możliwy do ich zrobienia, a następnie podjąć decyzję o ich realizacji. Jeżeli tego brakuje, nie dziwmy się później że terminy się przesuwają, że jedni wykonawcy czekają na drugich, że cała budowa się opóźnia.


Umowy, nawet gdyby miały być spisane na zwykłej kartce i podpisane przez obie strony, ale będą miały uwzględniony zakres prac, czas wykonania i wynagrodzenie jakie się za nie należy, warto aby były zapisane. Warto jednak pamiętać że umowa ustna również jest wiążąca, a czy została dokonana, jest bardzo łatwa do weryfikacji, m.in. zrealizowanymi pracami, świadkami którzy widzieli przebieg prac, bilingami telefonicznymi, mailami i innymi. dlatego umowę ustną warto spisać na papier, aby nie było później zaskoczenia, że umowę ustną bardzo łatwo jest udowodnić.

Kiedy inwestor jest zadowolony z wykonania prac, prace przebiegły w terminie i zostały rozliczone, wówczas mogą zostać rozszerzone o inne dodatkowe elementy. Obie strony są wówczas zadowolone, rozliczenie jest adekwatne do wykonanych prac i umowa zawarta przez obie strony spełniona. 


Zatem nie dokładajmy usługodawcom prac bez pokrycia i nie dziwmy się później, że się oni denerwują, następują nieporozumienia czy wykonawca nie chce już później wrócić aby coś dodatkowego zrobić, a praca nie jest robiona już z takim samym zaangażowaniem. Po prostu czuje się już na tyle wykorzystany przez wykonanie dodatkowych elementów za tą samą kwotę w której tychże prac nie przewidział, że nie ma co się mu dziwić - chęcią ucieczki jak najdalej.
Warto stawiać się zawsze po drugiej stronie i dochodzić do porozumienia. Czy każdy z Nas (inwestujący w różne rzeczy w Naszym życiu, wykonujący jakieś prace dla innych, robiących komuś przysługę) chce być wykorzystany i usłyszeć na końcu tylko zdanie "dziękuje za poświęcony czas" a w odpowiedzi z przymusu musieć uśmiechnąć się przez łzy i martwić się z czego wykonać opłaty, żyć, czy zakupić jedzenie, bo poświęciło się czas i swoją pracę komuś kto to całkowicie zlekceważył? Chyba nikt z Nas by tego nie chciał, więc szanujmy usługodawców. Tylko dzięki Nim cokolwiek powstaje.

A co jak usługodawców zabraknie? jak będzie rozwijał się rynek bez pracy ludzi?
Dlatego ceńmy usługi, ceńmy i szanujmy usługodawców, bo bez nich ani nic nie zostanie zbudowane, ani naprawione, ani niczego się nie nauczymy (m.in. jak nie będzie usług szkoleniowych i nauczania).
Sprzedaż/handel? Marketing? one rządzą  się same, ale również znikną bez usługodawców, bo kto będzie je promował? To tylko kwestia czasu.
Dlatego - chcesz mieć coś zrobione - bądź ludzki, szanuj czas i wynagradzaj tych co coś chcą dla Ciebie zrobić, bo rynek się pod tym względem kurczy.